Ceny prądu w 2019 w roku – będą podwyżki?

ceny prądu 2019
Klienci indywidualni, jak i biznesowi są coraz bardziej zaniepokojeni tym, że pomimo przyjęcia 28 grudnia 2018 roku ustawy, która miała blokować wzrost cen prądu, wciąż brakuje praktycznych rozwiązań. Rząd powołał w tym celu specjalny zespół – jego głównym zadaniem jest opracowanie rozporządzenia, na podstawie, którego firmy energetyczne otrzymają w końcu obiecywane rekompensaty. Niestety nadal nie wypracował on odpowiednich przepisów. Kiedy w końcu dowiemy się jakie ceny za prąd będą obowiązywać w Polsce w 2019 roku? Spróbujemy przyjrzeć się sprawie bliżej!

banner reklamowy PGNiG

Czym spowodowane są tak wysokie podwyżki cen prądu w 2019?

Już od początku zeszłego roku docierały do nas mało optymistyczne informacje, dotyczące nagłych i nieuniknionych podwyżek cen za energię elektryczną w 2019 roku. Czym są one spowodowane?

Monopolizacja rynku energii

Już od dawna mówiło się, że tak nagły wzrost cen za prąd, może być efektem spekulacji na Towarowej Giełdzie Energii. Sam Prezes URE, Maciej Bando, zapowiedział wówczas surowe kary dla ewentualnych spekulantów. Jak uważa wielu ekspertów, jedną z możliwych przyczyn podwyżek, jest wzrost siły monopolistycznej państwowych podmiotów. Już w 2017 roku, udział w rynku trzech największych wytwórców energii, kontrolowanych przez państwo, wzrósł z 55 aż do 69 procent. Oczywiście, ciężko jest powiedzieć, w jakim stopniu wpłynęło to na obecną sytuację, gdyż podwyżki cen prądu miały także miejsce w innych krajach Unii Europejskiej.

Pewne jest jednak, że zdominowanie sektora energetycznego przez państwo jest dla konsumentów szkodliwe, dlaczego? Ponieważ stwarza to konflikt interesów, stawiając państwo zarówno w roli tworzącego reguły funkcjonowania rynku, jak i właściciela działających na nim firm. Niestety tego konfliktu nie eliminuje niezależność URE, a parlamentarne nowelizacje chronią jedynie państwowe spółki przed konsekwencjami podpisywanych przez nie kontraktów. W związku z czym, sami konsumenci płacą później za posady partyjnych działaczy, brak strategii działania (rozwoju, restrukturyzacji i prywatyzacji), a także subsydiowanie węgla pod naciskiem górników.

Czynniki fundamentalne

Za wzrost cen za energię elektryczną odpowiadają także czynniki fundamentalne. Polska ma najbardziej emisyjny rynek energetyczny w całej Unii Europejskiej. To sprawia, że jest on szczególnie narażony na podwyżki. Ich przyczyną jest ciągle rosnąca cena uprawnień do emisji dwutlenku węgla (obecnie to ponad 25 euro za tonę, gdzie na początku 2018 roku, stawka ta oscylowała w granicach 5 euro). Również prognozy na przyszłe lata nie napawają optymizmem, ponieważ cena uprawnień ma wynieść średnio od 35 do 40 euro za tonę! Sam prezes URE oczekuje, że ceny ustabilizują się jednak na poziomie 25-28 euro.

Następnym “winowajcą” wzrostu cen prądu w 2019 roku jest drożejący węgiel, stanowiący podstawę polskiej energetyki (aż 80 procent energii jest wytwarzana właśnie z tego naturalnego surowca). Wpływ na wysokość jego cen ma to, że znacznie mniej produkują go obecnie kraje skandynawskie, co spowodowane jest upałami i suszą, które nawiedziły ten obszar.

Drożejący prąd jest tendencją nie tylko na polskim rynku, ale również w całej Europie. Przykładowo, ubiegłoroczny wzrost jego cen na Towarowej Giełdzie Energii, wyniósł ponad 40, natomiast w innych krajach europejskich było to nawet 50 – 60 procent (w Austrii nawet 117 procent!).

Ile miały wynieść podwyżki za prąd?

Według wstępnych prognoz na 2019 rok podwyżki za prąd miały wynieść od 15 do 40 procent (eksperci Gazety Wyborczej przewidywali ten wzrost na poziomie 15 procent, natomiast inni analitycy szacowali go nawet na 30-40 procent!). Już wtedy zaczęto szukać skutecznych rozwiązań, które uchroniłyby zarówno gospodarstwa domowe jak i przedsiębiorstwa przed wzrostem cen za prąd w 2019 roku. Pomysłów było oczywiście wiele, jednak w końcu prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która przewiduje ustalenie cen energii elektrycznej dla odbiorców końcowych na poziomie taryf i cenników sprzedawców obowiązujących 30 czerwca 2018 (czyli ma ona spowodować zamrożenie ich cen). Weszła ona w życie 1 stycznia 2019 roku.

Zgodnie z nową ustawą powstać ma Fundusz Wypłat Cen, który pokryje różnicę w cenach energii dla spółek, jak i zostanie przeznaczony na wynagrodzenie dla Banku Gospodarstwa Krajowego. Zdaniem ekspertów samo powstrzymanie cen prądu w 2019 roku ma kosztować budżet państwa, nie przewidziane na początku 9, ale aż 16 miliardów złotych! Jednak na razie sprawdźmy w jaki sposób rachunki za prąd mają zostać utrzymane na tym samym poziomie, co w czerwcu 2018 roku. Otóż, po pierwsze, obniżeniu ulec ma stawka akcyzy na energię elektryczną (z 20 zł na 5 zł). Po drugie, zmniejszona zostanie tzw. opłata przejściowa (o 95 procent!). A po trzecie, ma nastąpić bezpośredni zwrot utraconego przychodu spółek obrotu i zasilenie miliardem złotych krajowego systemu zielonych inwestycji.

Komu przysługuje obniżenie cen za prąd 2019?

Ustawa z dnia 28 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, obliguje sprzedawców energii elektrycznej do obniżenia w bieżącym roku cen prądu do tych obowiązujących, u danego sprzedawcy w dniu 30 czerwca 2018 roku. Zapisy te obejmują nie tylko klientów z gospodarstw domowych, ale i firmy. Dotyczy to umów, które zawarte zostały po 30.06.2018 roku pod warunkiem, że: zawierają one cenę wyższą niż w poprzednio obowiązującej umowie lub cenę wyższą niż w cenniku, obowiązującym u sprzedawcy na dzień 30 czerwca 2018 roku (w przypadku umów zawieranych przez klienta z danym sprzedawcą po raz pierwszy).

Jakie zmiany przewidują nowe przepisy dla klientów indywidualnych i firm?

Zarówno w przypadku klientów indywidualnych jak i firm, w 2019 roku zmianie uległy opłaty dystrybucyjne (nie mogą być wyższe niż te, które obowiązywały w dniu 31.12.2018 roku). Natomiast druga zmiana dotyczyła stawki opłaty przejściowej. Od dnia 1 stycznia 2019 roku dla gospodarstw domowych, w zależności od wysokości poboru energii elektrycznej, uległa ona zmniejszeniu z:

  • 0,45 zł do 0,02 zł (dla odbiorców pobierających energię elektryczną poniżej 500 kWh);
  • 1,90 zł do 0,10 zł (dla odbiorców pobierających energię elektryczną od 500 do 1200 kWh);
  • 6,50 zł do 0,33 zł (dla odbiorców pobierających energię elektryczną powyżej 1200 kWh).

Natomiast w przypadku firm, nowa stawka opłaty przejściowej zmniejszyła się z:

  • 1,65 zł do 0,08 zł (dla odbiorców przyłączonych do sieci niskiego napięcia);
  • 4,10 zł do 0,19 zł (dla odbiorców przyłączonych do sieci średniego napięcia).

Dodatkowe zmiany dotyczą stawki akcyzy na energię elektryczną (zmniejszenie jej z 20 zł do 5 zł za MWh), a także cen energii czynnej. Stawki za kWh w tym roku, jak i opłaty handlowe, które zawarte są w aktualnych cennikach nie mogą być wyższe niż te obowiązujące w oficjalnym cenniku firmy 30.06.2018 roku. Natomiast dla umów zawartych po tym terminie, sprzedawca ma obowiązek zmian ceny energii elektrycznej, na cenę nie wyższą niż wskazana w cenniku stosowanym w dniu 30.06.2018 roku. Wszystkie zmiany powinny nastąpić nie później niż do 01.04.2019 roku, jednak ze skutkiem dla rozliczeń od 01.01.2019 roku.

Jakie ceny prądu w 2019 roku?

W zmianach do ustawy zostały zapisane mechanizmy mające obniżyć rachunki za energię elektryczną, jednak jak to w życiu bywa, teoria często mija się z praktyką. Głównym problemem jest to, że wciąż nie ma rozporządzeń wykonawczych do ustawy z 28 grudnia 2018 roku. Powołany do ich ustalenia specjalny Zespół, pomimo upływu prawie miesiąca od wejścia ustawy w życie, nie zdążył wypracować jednolitego stanowiska. Pokazuje to, że bardzo trudno jest znaleźć techniczne i prawne rozwiązania, niegenerujące ponad standardowych ryzyk po stronie spółek energetycznych, budżetu państwa i odbiorców końcowych.

Również pojawiają się głosy, że ustawa przeciwdziałająca wzrostowi cen prądu w 2019 roku może być sprzeczna z unijnym prawem. Nie chodzi tu nawet o rekompensaty dla spółek energetycznych (co stanowi nieuprawnioną pomoc publiczną) i źródło ich finansowania (pochodzić ma z uprawnień do emisji CO²), ale o jej zgodność z konstytucją. Sam Prezes URE zwrócił się do Ministerstwa Energii z wnioskiem, o pilną nowelizację ustawy o cenach energii, która jego zdaniem budzi mnóstwo wątpliwości jej stosowania “brzmienie ustawy jest daleko sprzeczne z innymi aktami prawnymi, daleko niejasne, tworzące pola dla sporów wokół intencji i interpretacji”.

Wszystko to powoduje chaos!

Szczególnie, że wielu klientów indywidualnych, firm, a także samorządów otrzymało już rachunki z wyższą stawką za prąd. Branża nadal czeka na odpowiednie rozporządzenia i analizuje to, co obecnie dzieje się na rynku energetycznym. Niektóre firmy, takie jak chociażby innogy wysyłają swoim klientom listy z wyższym cennikiem za prąd (dostało je 2 milionów klientów tego sprzedawcy energii elektrycznej). Natomiast inne takie jak np. EWE wstrzymują się z podpisywaniem nowych umów lub też powołują specjalne zespoły ds. cen (Tauron). Firmy energetyczne nadal nie wiedzą, na jakich zasadach renegocjować umowy i liczyć upusty za energię elektryczną, ponieważ nie ma żadnych wytycznych jak to zrobić. Ustawa bowiem określa tylko terminy, a nie sposób działania (spółki do 30 stycznia mają podjąć działania dotyczące cenników, a do 1 kwietnia renegocjować umowy z samorządami i firmami).

Również w art. 19 zapisane jest, że dotychczasowe przepisy wykonawcze, zachowują moc “nie dłużej niż przez 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy”. Problem w tym, że stare przepisy wykonawcze w ogóle nie określają tematu renegocjacji umów i naliczania upustów, gdyż wprowadziła je dopiero grudniowa nowelizacja. Spore problemy w tej kwestii napotykają samorządy, które często mają kontrakty ze znacznie wyższymi stawkami, zawarte sporo przed 1 stycznia 2019 roku (a te renegocjowane obowiązują od początku roku). Wyższe rachunki płacą już za to szpitale, ponieważ nie udało im się wyłonić nowych sprzedawców prądu. Przez co mają umowy ze sprzedawcami rezerwowymi, co jest naturalnie znacznie droższe. Za przykład może posłużyć warszawski Szpital Bródnowski, któremu w październiku 2018 roku skończyła się umowa z dotychczasowym sprzedawcą i pomimo wielu prób nie udało wyłonić się nowego. Korzystając z usług sprzedawcy rezerwowego, zmuszony jest do płacenia za energię elektryczną ponad 230 tysięcy złotych więcej niż wcześniej!

Jakie decyzje w sprawie ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym podejmie Komisja Europejska?

Zgodnie z unijnym prawem, wszystkie państwa członkowskie zobowiązane są do notyfikowania wszelkich działań pomocy publicznej przed ich wdrożeniem. Z niewiadomych przyczyn jednak Ministerstwo Energii uznało, że nie jest ona potrzebna. Jak powiedział senator PiS Wojciech Piechota:

Ministerstwo Energii uznało, że ta notyfikacja nie jest potrzebna. Jeśli jednak KE zwróciłaby się z taką prośbą, to na pewno będziemy musieli na nią odpowiedzieć. Myślę jednak, że Bruksela uzna tutaj nasze racje i znowelizowana ustawa jest bezpieczna.

Innego zdania w tej sprawie jest jednak dr Marcin Stoczkiewicz, szef ClientEarth Prawnicy dla Ziemi:

rząd popełnił błąd, nie notyfikując ustawy. Gdyby wcześniej rozpoczął rozmowy z Komisją i notyfikował, czyli zgłosił ustawę jako nową pomoc, mógł liczyć na przychylność. Teraz musi wziąć pod uwagę, że według zasad UE nowa pomoc określana jest jako pomoc niezgodna z prawem.

Co to oznacza dla Polski? Przede wszystkim, to że Komisja Europejska może rozpocząć tzw. formalną procedurę dochodzenia. Do tego w przypadku gdy uzna, że wymagane jest pilne działanie może również wydać “nakaz zawieszenia pomocy”, czy nawet “nakaz windykacji”.

Problemów z obniżką cen prądu 2019 coraz więcej!

Niestety pomimo przyjęcia ustawy, która ma blokować wzrost cen prądu w 2019 roku, nadal brak jest praktycznych rozwiązań. Nie ma również opracowanego rozporządzenia, na podstawie którego, firmy energetyczne mają otrzymać obiecywane rekompensaty. Nadal nieznane są także informacje dotyczące wniosków taryfowych dostarczonych przez czterech sprzedawców z urzędu do URE. Jak widać, problemów zamiast ubywać, ciągle przybywa. Trwający chaos na rynku energetycznym, przyczynia się do tego, że aż 71 procent Polaków nie wierzy rządowi w sprawie cen prądu i uważa, że energia i tak zdrożeje (badania przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster, na zlecenie “Super Expressu”).

Nawet jeśli blokada cen prądu 2019 uda się, to i tak nie będzie to niemożliwe w kolejnych latach. Zdaniem Jerzego Kurella, eksperta ds. energetycznych Instytutu, byłego prezesa Tauronu i PGNiG:

blokowanie wzrostu cen prądu w kolejnych latach jest niemożliwe. Rynek jest zliberalizowany, a wszystkie ruchy mające na celu zamrożenie rachunków za energię to działania wyłącznie doraźne i sprzeczne z podstawowymi zasadami wolnego rynku. Ponadto, takie działania nie wymuszają na sektorze energetycznym działań proefektywnościowych. Co więcej, istnieje duże ryzyko że w 2020 roku ceny energii wzrosną o wiele bardziej, bo nie będzie można skorzystać z nadzwyczajnych form dofinansowania z jakimi będziemy mieli do czynienia w 2019 roku.

fot. pixabay.com

enerad.pl

enerad.pl to pierwsza porównywarka cen energii w Internecie. Dzisiaj działamy dla Was nie tylko w branży energetycznej! Dostarczamy Wam porady, opinie i rankingi z branży finansowej.

  1. Witam.Dziś otrzymałem nowy cennik na prąd na 2019r.
    Ceny poszybowały ponad 50%,
    taryfa g 12w-ceny netto:energia czynna strefa szczytowa było 0,2728 będzie 0,4609,
    energia czynna strefa pozaszczytowa było 0.2103 będzie 0,3236 zł za 1 kwh. Pozdrawiam Wszystkich!

  2. Oferta z PGNiG od 12.2018 w pakiecie Prąd-Gaz: Grupa G11 > było 0,2396 nt /kWh będzie 0,4016 nt/ kWh.
    Ale na stronach PGNiG pojawiła się już niższa cena > cena brutto zbliżona do netto powyżej.

    Pozdrawiam.

  3. Dziś szukałem Sprzedawcy energii na 2019 r. Propozycja od dotychczasowego +29% w szczycie i +28% poza szczytem. Taryfa C12a. Dzwoniłem do PGE mieli lepsze ceny.
    ENERGA to jeszcze nie wiedzieli. Zadzwoniłem do obecnego sprzedawcy. Powiedziałem, że chcę wypowiedzieć. Dostałem lepsze ceny i zmniejszoną o połowę opłatę handlową. Teraz w szczycie zapłacę 10% więcej, a poza szczytem 2 grosze mniej niż dotychczas! I nie jestem dużym odbiorcą ( między 5 a 6 tys. kWh rocznie ).

  4. Tauron już przesłał nowe cenniki i nocne taryfy są wyższe o 30 %. Gdzie tu walka o o niższą emisję jak wszyscy, którzy zrezygnowali z pieców węglowych i przeszli na piece akumulacyjne i ogrzewanie prądem dostają nóż w plecy bo korzystają przeważnie z tańszej taryfy nocnej.

  5. Podwyżki prądu to skandal dla społeczeństwa.Polacy mają jedną z najwyższych cen na świecie.Tymczasem firmy – dostarczyciele mają zarobki KOSMICZNE Prezesi i rady nadzorcze itd , niczym nie uzasadnione, to nie oni wypracowują zyski.
    TO EUROPEJSKI SKANDALI !!!! .

  6. Ja podpisałem umowę z Tauronem w ubiegłym roku z tzw. „Gwarancją ceny”.
    Czy ktoś się orientuje co będzie w takim przypadku?

    • Dzień dobry,

      wszystko zależy od zapisów w umowie – być może znajdują się w niej jakieś wyłączenia, które umożliwią sprzedawcy podniesienie ceny. Proszę dokładnie zapoznać się z treścią umową.

      Pozdrawiam
      Agnieszka
      enerad.pl

    • Mnie również proponowali w Enei ale doczytałem że tylko jeden ze składników jest gwarantowany że nie podwyższą. Jak sie spojrzy na rachunek to ich jest tam z kilka.

    • Czegoś tu kurcze nie rozumiem maja podwyższać bo mamy duża emisję ale bedą sprzedawać prawo do emisji by zrekompensować podwyżki. Robią z nas głupich i prowadza polske na dno.

  7. Cel podwyżek jest tylko jeden. Mają one za zadanie obniżyć zużycie energii elektrycznej przez odbiorców. Dostawcy energii nie są w stanie wyprodukować jej więcej. Infrastruktura w wiekszości to relikt PRL-u. Dalszy wzrost zużycia prądu grozi niewydolnością systemu.

    • Jasiu!!! Co takiego zrobil PiS. Nie chce tu bronic PO bo to inny temat […] PiS dal 500+ na potrzeby kampanii wyborczej. Punkt. Z drugiej strony wzieli 5000 minus. Pomyslales o akcyzie na paliwo? Mam ci wymieniac wiele innych reform PiS które niszcza Polske i Polaków? Co z 40 prozentowa podwyzka pradu i duzych podwyzek biletów na tramwaj. Co z polityka zagraniczna Czaputowicza, który wygania za granice inzynierów, lekarzy i inteligencje zamieniajac ich na caloroczne u dlugoletnie zbieraczy z Filipin i Kambodzy. PiS niszczy finansowo srednie i male przedsiebiorstwa. Sa zamykane jedne po drugim. Ludzie laduja jako ochraniarze w supermarketach. Niedlugo ich bedzie wiecej niz kupujacych w sklepie. Lista grzechów PiS-u jest tak samo dluga. Teraz mamy równiez nowego premiera z Deutsche Banku, który pilnuje interesu Niemiec na terenie Poski. Ile on juz narobil zlego!! Wiec nie licytujcie sie kto jest wiekszym zlodziejem, bo obydwoje sa siebie warci.

      Komentarz edytowany przez Redakcję.

  8. Ceny w Energa dla firm grupa C12a. Szczyt miałem 29gr/kWh, mam 46 gr/kWh – wzrost o 50%, poza szczytem miałem 21 gr/kWh, mam 35 gr/kwh – wzrost o 70%. Oczywiście wszystko netto. No i mamy dobrą zmianę. Dramat!

  9. Wczoraj usłyszałem nowe propozycje dopłat do energii w 2019r. Pana Ministra Trzórzewskiego i uważam je za obłudę. Otóż dopłaty obejmą tylko 2019r. czyli, że PIS spodziewa się, że odda władzę i niech dalej martwi się ten kto przejmie władzę w 2019r. po wyborach ? Czyli dopłaty do prądu w 2019r. to pułapka dla następcy po PIS do rządzenia. Niech się dalej martwi co z podwyżkami, a może podwyżki w 2019r. wkalkulowane zostaną w w ceny w następnych latach ?

  10. dzisiaj dostałem papier z PGNiG – od 01.03 2019 wzrost ceny za kWh 63% , taryfa G11 0,4751 zł./kWh.
    Podwyżki były, są i będą wraz z nadejściem Nowego Roku !!!
    Życzę zdrowia i satysfakcji z wykonywanej pracy aby zarobić na te zmiany.

  11. Witam,również dostałam nowy cennik od PGNiG jestem załamana ponieważ mam ogrzewanie elektryczne , a czy ktoś z Państwa może wie jaki jest nowy cennik w PGE dla taryfy G12W?

  12. Faktura od Tauron za okres 3.10 do 4.12 2018r
    Zuzycie 561kWh/kW cena za 1 to uwaga 0,66390.
    Kwota do zapłaty 458,11. Ponad 100% więcej.
    Nie mam pytań.

    • Ciężko będzie, bo taryfa PGE na 2019 jest niższa, a na 2020 i dalej moze być lipa bo ludzie będą czekali do końca 2019 z nadzieją że premier zmowu uwali wolny rynek w Polsce. Obecnie zero ruchów sprzedazowych u sprzedawców.

  13. A co w sytuacji gdy zawarłem umowę od marca 2018 , czy takimi przypadku mają prawo podnieść mi opłaty?
    Jest napisane , że ” ustawa Dotyczy umów, które zawarte zostały po 30.06.2018 roku”.
    A ja zawarłem 01.03.2018.
    Czyli mam rozumieć, że sie nie łapie i mogą dowalić mi ile chcą?

    • Jeśli przyjąłeś ofertę na promocyjne stawki, to zobacz zapisy w porozumieniu czy gwarantują niezmienność stawki. Mam klientów z kontaktami sprzed 30.06.2018 po stawkach 240zł/MWh 2019-2020/2021 i nic im nie grozi. Chyba że obniżka o 15zł, bo akcyę obnizono. ale nie ma jeszcze aktów wykonawczych. Nasi rządzący siedzą z KE i medytują”co tu zrobić by nas przed trybunałem stanu nie postawili za ustawę”. Dotacja 4mld ha ha… 9mld. a moze się skończyć na 16mld,

  14. Witam .Na dzień dzisiejszy mam rachunek za prod o 70 % wyzszy niz w zeszłym roku bez oplaty abonamentowej która płace osobno tauronowi . 2018 69zl za miesiac teraz 124 zl.Tak działa firma Poprosu prąd :(,a miało nie byc podwyżek 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *